Ja jestem Pan; kto we Mnie pokłada nadzieję, wstydu nie dozna.

(Izajasza 49:23)                 

 

 

 

     

Trudno o niezłomną wiarę, gdy okoliczności się nie zmieniają, prawda? ALE…po co nam wiara kiedy indziej? Jezus nie przyszedł na łatwe czasy, nie przyszedł też na świat jako człowiek w łatwych czasach – od początku było trudno; już Jego narodziny okupione były wieloma trudnościami i dramatami, potem niezrozumienie społeczeństwa, rodziny, przecieranie nowych szlaków, prześladowania, w końcu śmierć krzyżowa. A co mieli powiedzieć Jego pierwsi uczniowie? Wyklinani przez społeczeństwo, bliskich, często tracili wszystko, włącznie z życiem, ale nigdy nie doznali wstydu w położonej w Bogu nadziei! Bóg zawsze, na zawsze ten sam – każdy, na przestrzeni wieków, czasów, kto tylko uwierzy w Chrystusa, Chrystusowi, nie będzie zawstydzony! Ufaj i wierz. Nie stój na progu, przejdź dwiema nogami do miejsca, w którym jest Bóg i połóż w Nim całe swoje zaufanie. I nigdy się nie wycofuj!

 

– Boże, Ty obiecałeś, że kto do Ciebie przychodzi, nie zostanie zawstydzony. Pomóż mi zaufać, daj mi Siebie poznać jako wiernego Boga!

 

Dla ciała:  Będąc w chorobie, całkiem możliwe, że Twoje ciało stale poddawane jest różnym badaniom, diagnostyce, terapii i innym manipulacjom. Być może zapomniałaś, zapomniałeś już jak to jest robić coś z ciałem dla przyjemności. Ja w pewnym momencie zapomniałam, dlatego wybrałam się na masaż relaksacyjny. Jakież to było miłe uczucie! Pomimo regularnej fizjoterapii, na jeden dzień wyszłam z roli pacjentki i byłam tym, kim jestem cały czas dla Boga: człowiekiem, kobietą stworzoną dla przyjemności Jego i swojej.

Jeśli na przykład jesteś mężczyzną i lekkim powątpiewaniem czytasz tę poradę, zapewniam Cię – dobrze Ci to zrobi! Faceci też chodzą na masaż, zwłaszcza po ciężkim, wyczerpującym również fizycznie, dniu.  Przejdź się raz, możesz wybrać masażystę – mężczyznę. Bądź jak piłkarz!
Jeśli nie masz przeciwwskazań, proponuję Ci saunę – mekka dla sponiewieranego  ciała!

 

Chcesz być na bieżąco z Pociesznikiem i jesteś ciekaw(a) jak on powstał? Kliknij tutaj.
Chcesz skomentować post? Idź proszę na fanpage! (znajdziesz na stronie głównej po prawej stronie)

 

 

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *