Pociesznik – już dostępny dla ciebie! Q&A
Przez ostatnie kilka tygodni zapodawałam tutaj cząstki całości -…[...]
Jeśli znalazłeś się w tym miejscu, prawdopodobnie przechodzisz przez jakąś formę trudności, być może cierpienia, związanego z chorobą, albo masz kogoś bliskiego, komu chcesz pomóc słowem pocieszenia, ale już go nie znajdujesz. Rozumiem Cię i chcę podesłać pomoc.
Do tej kategorii pewnie by nie doszło, gdyby nie moje własne cierpienie fizyczne. W sierpniu 2022 kilka innych problemów z moim zdrowiem ujrzało światło dzienne i odtąd badaniom, testom, diagnozom, terapiom nie było końca. Co za tym idzie: kosztom materialnym ale i psychicznym.
Gdy zasypiałam i budziłam się z pytaniem w głowie „Czy jeszcze kiedykolwiek poczuję się dobrze?” w pewnym momencie uświadomiłam sobie, że chorujących ludzi są w naszym kraju tysiące i że każdy z nich, a także ich bliscy zmagają się nie tylko z trudnościami logistycznymi, materialnymi, ale i psychicznymi. Są to często poczucie osamotnienia, życia w odosobnieniu – jakby na innej planecie. Jest to nierzadko nadzieja na wyczerpaniu, zniechęcenie, złość, a nawet personifikowanie choroby.
I ja zapragnęłam nieść tym ludziom wsparcie, nadzieję i radość, sama będąc jednym z … Was. Jednak nie miałam pojęcia, jak to miałoby wyglądać?! W jakiej formie?
Odpowiedź przyszła z ust pewnej Aleksandry. Podczas naszych zajęć, zadałam jej rutynowe, nauczycielskie pytanie: Co teraz czytasz? A ona sięgnęła ręką na półkę i pokazała mi okładkę książki pod dość odrzucającym mnie tytułem „Moc pozytywnego myślenia”- Normana Vincenta Peale’a. Jednak gdy zaczęła o tej książce opowiadać, byłam już na tyle zaintrygowana, że postanowiłam ją przeczytać. Pięć dni później już wiedziałam, w jakiej formie powstaną teksty!
Książka składa się z 31 tekstów – nie za mało, ale i nie za dużo, bo to są teksty do ciągłego powtarzania. Nie chciałam, byś miał, miała 365 dni w roku coś nowego, gdyż całą prawdę o Bogu, który Cię stworzył i o Tobie – człowieku można zawrzeć w mniejszej ilości słów, ale do skutku je sobie powtarzać!
Codziennie możesz pomodlić się przed otwarciem tej książki i poprosić o stronę na dany dzień – albo czytać po kolei. Proponuję jednak, by jeden tekst przeznaczyć tylko na jeden dzień i „chodzić” z nim całą dobę, programować swój umysł danymi słowami.
W tym poście dowiesz się wszystkiego o Pocieszniku – jest to Q&A KLIK
Ucz się na pamięć podanych cytatów z Biblii, powtarzaj je na głos, niech każda komórka Twojego ciała uwierzy w te proste prawdy i (o)żyje nimi!
Błogosławię Cię, życząc Ci powrotu sił witalnych oraz życia radością Boga!
Jeśli chciałbyś, chciałabyś czymś się ze mną podzielić, nie wahaj się wysłać mi e-mail : koritheu@gmail.com
Z Bogiem!
Iwona
Przez ostatnie kilka tygodni zapodawałam tutaj cząstki całości -…[...]